Logo

BlackJack

Mało kto wie, ale prawdziwą rewolucję przeszło znane wszystkim oczko, czy Blackjack w erze komputerów. W 1970 roku, kiedy to pierwsze domowe komputery były w stanie sprawdzić tysiące, czy nawet miliony symulowanych gier, pozwoliły graczom wyszukać optymalną strategię, która minimalizowała przewagę kasyna i pozwalała najlepiej jak się dało rozegrać każdą partię. Wielu naukowców, matematyków i profesorów kontynuowało dzieło E. Thorpa i korzystając z komputerów, wymyślali coraz to lepsze strategie. To spowodowało, że kasyna znów zaczęły obawiać się os swoje dochody. Naukowcy i pasjonaci, to już nie szarlataneria wróżąca z fusów. Uzbrojeni w komputery, stanowili realne zagrożenie. Kasyna zaczęły decydować się na wprowadzenie gier wielo-stołowych, zamiast jedno-stołowych. Potem przyszedł czas jednego człowieka, który w rezultacie swych poczynań stał się prawdziwą legendą. Wszyscy już wiedzą, że chodzi o Ken’a Uston’a, który przy pomocy pięciu komputerów i kilku przyjaciół, zbudował w 1977 roku niepokonaną drużynę. Wraz ze swoimi towarzyszami wygrał setki tysięcy dolarów w bardzo krótkim czasie. Nie pozostało to bez echa. Kasyna doszukując się znamion przestępstwa zawiadomiły o wszystkim FBI, które w efekcie skonfiskowało komputery. Na nieszczęście dla kasyn, eksperci FBI nie doszukali się niczego zabronionego. Gracze używali tylko ogólnie dostępnych danych na temat Blackjack’a i przy ich pomocy, a także dzięki szybkości komputerów, wynaleźli dla siebie optymalną strategię gry. Nie można było tego traktować jak oszustwa. Kolejnym nieszczęściem, które spotkało kasyna, był pozew skierowany przez Uston’a. Celował on w  siedem największych kasyn, w samej stolicy hazardu -Las Vegas. Powodem było naruszenie dóbr osobistych Uston’a i jego kompanii. W dzisiejszych czasach nie da się już udoskonalić tego, co osiągnęli tamci gracze.